Nowa rzeczywistość w dobie epidemii COVID-19

Koronawirus, słowo które od kilku dni zawładnęło wszystkimi serwisami, zaczynając od informacyjnych poprzez gospodarcze, a na sportowych kończąc.

Stwierdzicie pewnie „Następny mądrala będzie się popisywał wiedzą na tematy medyczne.” Otóż nie. Na medycynie się nie znam chociaż potrafię zmierzyć temperaturę tradycyjnym, rtęciowym termometrem 😉

Wbrew pozorom, ten wpis będzie o bezpieczeństwie. Bo koronawirus to uderzenie w nasze bezpieczeństwo.

Życie wokół nas przystopowało, widzę też, że pomimo istnienia osób które nie potrafią żyć bez politycznej nawalanki i nadal produkują przeróżne fake newsy ( swoją drogą rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji, mogących spowodować tak naprawdę dezinformację oraz utrudnić działanie służb walczących z pandemią powinno być surowo karane) Polacy zdają jak na razie nieźle egzamin w tej trudnej sytuacji.

Jestem pełen podziwu dla ludzi którym się chce. Dla ludzi, którzy gotowi są, nawet z narażeniem zdrowia i życia pomagać. Oczywiście pierwsi na tym froncie są przedstawiciele służby zdrowia, a także takich zawodów jak policjanci, żołnierze i innych służb mających wpisane w swój etos narażanie życia dla ratowania życia innych.

Ale ja znowu nie o tym. Pamiętacie z historii jak to po klęsce wrześniowej w 1939 roku ludzie żyli przeświadczeniem, że trzeba przeczekać do wiosny, a wtedy Anglia i Francja pobiją Niemców i wróci normalność? Niestety okazało się to nierealne. Zamiast do wiosny trzeba było przeżyć sześć lat okupacji i po tych sześciu latach obudzić się w zupełnie innej rzeczywistości.

Niestety obawiam się, że teraz będzie podobnie. Tym razem jako kraj mamy trochę szczęścia, że rządzący nie czekają na to co zrobią nasi sojusznicy jak w 1939 roku, ale podjęli działania, które mogą, jeśli Polacy zdadzą ten egzamin, spowodować, że Polska po przejściu epidemii będzie bardziej jak Praga czy Paryż po II wojnie światowej, a nie jak Warszawa.

Bo w to, że czekają nas 2/3 tygodnie walki z wirusem i już będzie można znowu planować wakacje nikt rozsądny już chyba nie wierzy. Przypomnę, że w Chinach wirus szaleje już 4 miesiące i teraz dopiero stwierdza się, że jest mniej nowych zachorowań niż wyzdrowień. Czy tak jest naprawdę? Wszystkiego co mam, znając system panujący w Chinach, bym na to u bukmacherów nie postawił.  To trochę jakbym miał zawierzyć zapewnieniom Putina, że jego marzeniem jest pokój między narodami i jak najszybsze przekazanie władzy następcy.

Prawda jest taka, że tak jak Polacy nauczyli się żyć pod okupacją niemiecką i sowiecką, a później przez ponad 40 lat układali sobie życie i oswajali rzeczywistość tzw. PRL-u, tak teraz, prędzej czy później, nauczymy się żyć w świecie „postepidemiowym”.

Powoli do wszystkich zaczyna docierać, że czekają nas ciężkie czasy. Ludzie umierają i to jest oczywiście najgorsze. Ale pamiętajcie, że oprócz zagrożenia zachorowaniem na COVID-19 nowa sytuacja w której się wszyscy znaleźliśmy przyniosła też nowe zagrożenia.

Zawsze wtedy gdy w gruzy wali się dotychczasowy porządek uaktywniają się ci, którzy chcą na tym szybko się wzbogacić. Niestety często w nie do końca uczciwy sposób. Przez kilkanaście lat mojej pracy w policji oraz ostatnie 10 lat prowadzenia własnej działalności miałem okazję się z tym spotkać. Oszuści i różnej maści cwaniaki zawsze chętnie wykorzystują wszelkie zamieszanie i sytuacje, w których ludzie zaczynają coś nowego i coś w czym nie mają jeszcze doświadczenia.

Sytuacja biznesu w czasach COVID-19

Z moich obserwacji świata biznesu widzę, że dzisiaj większość przedsiębiorców zmuszona do przestawienia swoich biznesów na „pracę zdalną” na gwałt uczy się robienia biznesu przez internet. Świetnie. Ograniczamy bezpośredni kontakt z klientem, tworzymy sklepy internetowe, nasi przedstawiciele handlowi przestawiają się na pracę przez telefon i sieć internetową, nawiązują nowe kontakty i wkrótce zaczną zawierać, a często już to robią, nowe kontrakty właśnie zdalnie. Pamiętajmy jednak, że w tej sieci już od dawna grasują oszuści, a teraz zaczną się w niej pojawiać nowi, którzy jak wspomniałem z wyrachowaniem wykorzystają Wasz brak doświadczenia w tego typu interesach.

Nowa sytuacja, więcej zagrożeń

Ja niestety przewiduję, że najbliższe miesiące przyniosą mojej firmie wzrost zleceń dotyczących windykacji, poszukiwań osób, którym nasi klienci wysłali towar i nie dostali za niego zapłaty i niestety przewiduję też, że wiele tych spraw będzie z góry skazanych na niepowodzenie.

Cyberprzestępczość

Oszuści internetowi przez ostatnie lata nauczyli się wiele, przede wszystkim potrafią zbudować swoją wirtualną wiarygodność, którą potrafią uśpić czujność najbardziej ostrożnych osób. Pamiętajcie też o tym, że wkrótce, podobnie jak to było w latach 90-tych XX wieku coraz częściej aby towar sprzedać będziecie zmuszeni udzielać tzw. kredytu kupieckiego, a w ostateczności godzić się na zaliczkę. To eldorado dla oszustów.

Jakie inne zagrożenia czekają na przedsiębiorców w dobie koronawirusa?Może ich pojawić się wiele.

Pamiętajcie jednak, że w takim gorącym okresie, służby które są powołane do zwalczania przestępczości są mocno obciążone. Już docierają do mnie sygnały, że nawet policjanci na co dzień zajmujący się pracą za biurkiem wysyłani są do zadań związanych z kontrolą osób poddanych kwarantannie. Niestety sprzyja to także pospolitej przestępczości, w tym kradzieżom.

Warto więc zadbać o bezpieczeństwo.

Będziemy starali się pomóc Wam przejść jak najmniej boleśnie przez te trudne czasy. Dlatego śledźcie naszego bloga. Postaramy się w kolejnych wpisach wskazywać konkretne przykłady zagrożeń oraz dawać wskazówki jak ustrzec się przed niebezpieczeństwem.

Maciej Zygmunt

Maciej Zygmunt

młodszy inspektor (ppłk) w stanie spoczynku, były wieloletni Naczelnik Wydziałów zajmujących się zwalczaniem zorganizowanej przestępczości, zarówno o charakterze gospodarczym jak kryminalnym w Centralnym Biurze Śledczym, od 2010 roku jest właścicielem i kierującym Agencją Bezpieczeństwa i Detektywistyki, a od kilku lat także wykładowcą akademickim, między innymi na kierunku Bezpieczeństwo Wewnętrzne Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *